Elektroliza czy depilacja laserowa: czym się różnią
— Trendy i porady
Jeśli szukasz sposobu na trwałe pozbycie się owłosienia, prędzej czy później trafisz na dwie nazwy: depilacja laserowa i elektroliza. Brzmią jak dwa warianty tego samego zabiegu. Nie są.
Różnią się nie ceną i nie komfortem, tylko tym, na czym w ogóle opiera się ich działanie. I to właśnie przesądza, czy w Twoim przypadku któraś z nich ma sens.
Laser potrzebuje ciemnego włosa. Elektroliza nie
Laser działa wybiórczo: jego światło pochłania melanina, czyli barwnik nadający włosowi kolor. Energia zamienia się w ciepło i uszkadza mieszek. Cały mechanizm opiera się więc na jednym założeniu — że włos jest wyraźnie ciemniejszy niż skóra wokół niego.
Kiedy melaniny jest mało, laser nie ma czego podgrzać. Dlatego na włosach siwych, bardzo jasnych i rudych działa słabo albo wcale. To nie jest kwestia mocy urządzenia ani liczby zabiegów. Po prostu brakuje tego, na co laser reaguje.
Elektroliza działa zupełnie inaczej. Kosmetolog wprowadza bardzo cienką igłę wzdłuż włosa do mieszka, a prąd niszczy mieszek od środka. Kolor włosa nie ma tu żadnego znaczenia, bo nic nie musi pochłaniać światła. Właśnie dlatego po elektrolizę sięga się przy włosach siwych, jasnych i pojedynczych, na które laser nie zadziałał.
Trwałe usunięcie to co innego niż długotrwałe zmniejszenie
To rozróżnienie ginie w reklamach, a jest najważniejsze ze wszystkich.
Elektroliza usuwa włos trwale: zniszczony mieszek nie odrasta.
Depilacja laserowa daje długotrwałe zmniejszenie owłosienia. Włosów jest mniej, są cieńsze i jaśniejsze, ale część mieszków z czasem wraca do pracy i potrzebne są zabiegi przypominające.
Obie metody działają. Obiecują jednak co innego i warto wiedzieć co, zanim zapłacisz za pierwszy zabieg.
Która metoda do której sytuacji
Uproszczenie, które w praktyce sprawdza się najczęściej:
• Duża powierzchnia i ciemny, mocny włos, czyli nogi, plecy, całe bikini. Tu przewagę ma laser, bo pracuje szybko i obejmuje duży obszar w jednym zabiegu.
• Mała powierzchnia albo włos jasny, siwy, rudy, pojedynczy, czyli wąsik, broda, pojedyncze włoski na policzkach, poprawki po laserze. Tu elektroliza bywa jedyną metodą, która w ogóle zadziała.
Te dwie metody często się uzupełniają: laser zbiera to, co ciemne i rozległe, a elektroliza kończy pracę na tym, czego laser nie widzi.
Czego elektroliza nie zrobi
Nie zrobi tego szybko.
Kosmetolog pracuje włos po włosie, a nie całym obszarem. Duża powierzchnia oznacza więc wiele godzin rozłożonych na wiele wizyt i to jest prawdziwy koszt tej metody, bardziej niż cena pojedynczego zabiegu. Jeśli zależy Ci na szybkim efekcie na nogach, elektroliza nie jest metodą dla Ciebie. Lepiej, żebyś wiedziała to teraz niż po trzech wizytach.
Nie załatwi sprawy jedna wizyta. Włosy rosną w cyklach i w danym momencie tylko część z nich jest w fazie, w której zabieg ma sens. Dlatego elektroliza jest kursem, a nie pojedynczą usługą: pierwsze wizyty są najdłuższe, kolejne coraz krótsze, a przerwy między nimi się wydłużają.
Ile wizyt potrzeba akurat u Ciebie, powie kosmetolog po obejrzeniu obszaru. Liczby krążące po internecie opisują kogoś innego.
U nas jest elektroliza. Lasera nie ma
Mówimy to wprost, bo trafiłaś tu prawdopodobnie z wyszukiwarki, w której wpisałaś depilację laserową.
W Kalipso Beauty House na Żoliborzu wykonujemy elektroepilację, czyli elektrolizę, oraz depilację woskiem i cukrem. Depilacji laserowej nie mamy i nie zamierzamy udawać, że jest inaczej.
Jeśli Twój przypadek to duże powierzchnie i ciemny włos, powiemy uczciwie: poszukaj gabinetu z laserem. Jeśli natomiast masz włosy jasne albo siwe, pojedyncze uporczywe włoski na twarzy, albo laser już u Ciebie zawiódł, to jest dokładnie ta sytuacja, do której elektroliza została stworzona.
Ile to kosztuje
Elektroepilacja rozliczana jest czasem pracy, a nie obszarem ciała. W naszym cenniku zaczyna się od 40 zł za 10 minut, godzina kosztuje 200 zł, a dłuższe bloki to 570 zł za 3 godziny, 900 zł za 5 godzin i 1 360 zł za 8 godzin.
Ile czasu zajmie akurat Twój obszar, ustalisz z kosmetologiem na miejscu. Sam cennik tego nie powie, a my nie chcemy zgadywać za Ciebie.
Depilacja woskiem i cukrem to u nas osobna usługa, w przedziale od 30 do 200 zł w zależności od strefy.
Jeśli w tym miejscu przychodzi Ci do głowy pytanie o domowe urządzenia do elektrolizy, sprawdziliśmy, co one naprawdę robią.
Zanim umówisz się na pierwszą wizytę
Elektroliza jest zabiegiem na skórze i skóra po nim wygląda inaczej niż przed. Bywa zaczerwieniona, czasem pojawia się obrzęk, a w miejscach po igle mogą powstać drobne strupki. To normalna reakcja, która schodzi w ciągu kilku dni, pod warunkiem że jej nie ruszasz.
Po zabiegu przez jakiś czas odpuść słońce i solarium, a odsłonięte miejsca chroń filtrem. Jeśli akurat zależy Ci na kolorze skóry, sprawdź, czym opalanie natryskowe różni się od solarium, bo w odróżnieniu od solarium nie wymaga UV.
I jeszcze jedno, bo słyszymy to częściej, niż mogłoby się wydawać: nikt Cię tu nie będzie oceniał. Owłosienie na twarzy to sprawa hormonów i genów, a nie zaniedbania. Wiele kobiet odkłada tę wizytę latami właśnie ze wstydu, a rozmowa o tym, co da się z tym zrobić, trwa kilka minut.
Elektroepilacja to jedna z usług, które mamy pod jednym adresem. Zobacz, co jeszcze robimy na Żoliborzu.